Można, tylko po co?
Media społecznościowe dość mocno zakorzeniły się w życiu każdego z nas. Nie ma sensu tego kryć. Nawet jeśli sami nie aktualizujemy codziennie statusów na Facebooku, nie dzielimy się newsami na Twitterze i nie wstawiamy na Instagramie nowego selfie czy zdjęcia posiłku, który mamy na talerzu przed sobą — to obserwujemy. Przeglądamy profile znajomych, by dowiedzieć się, co nowego u nich słychać i wysyłamy masę wiadomości tekstowych. Statystyczny użytkownik Facebooka loguje się do aplikacji 14 razy, a przed ekranem swojego telefonu spędza około 4 godzin dziennie, w tym około 1-1:30 h właśnie w kanałach społecznościowych. To dowód na to, że social media zawładnęły naszym życiem. Ale czy trzeba posiadać konto we wszystkich? Dla kogo jest Facebook, a dla kogo Instagram? Dlaczego papież korzysta z Twittera?
Czy prywatnie korzystasz ze wszystkich dostępnych kanałów social media? Założę się, że nie. Przeważnie, wybieramy takie platformy, które są popularne również wśród naszych znajomych, inaczej aktywność w takim serwisie nie daje zbyt wiele pożytku. Zwykle są to 2-3 aplikacje społecznościowe, w których rzeczywiście jesteśmy aktywni. A pozostałe? Instalujemy je, by sprawdzić, jak działają, jakie nowe rozwiązania mogą nam zaoferować, ale po zapoznaniu się z nimi zostaną odinstalowane lub pozostawione w czeluściach pamięci telefonu. Czy widziałeś na przykład 50-latka, który nagrywał relację na Snapchacie? Ja, ani razu. To dlatego, że każda aplikacja ma swoją grupę odbiorców. Podsumowując, jesteśmy aktywni tam, gdzie są nasi znajomi.
Profile marek w mediach społecznościowych — tak czy nie?
Agencje marketingowe w swoich ofertach proponują prowadzenie profili na Facebooku, Instagramie, YouTube, Pintereście, Snapchacie, a pewnie w przyszłości dojdą kolejne. Na które media społecznościowe się zdecydować? Czy wybrać jeden kanał social media czy więcej? Jaki będzie najlepszy? To wszystko zależy od branży, w jakiej działa firma i jakie cele chce realizować. Ale zasada jest jedna: marka powinna być aktywna tam, gdzie są jej odbiorcy i potencjalni klienci.
Facebook
To niezaprzeczalny lider wśród mediów społecznościowych. Korzystają z niego młodsi i starsi użytkownicy, a jest ich już w sumie ponad 16 mln. To niemal połowa populacji naszego kraju. Facebook to zdecydowanie numer 1 i trzeba go uwzględnić w strategiach marketingowych. Można mieć pewność, że treści publikowane przez markę za pośrednictwem Facebooka znajdą swoich fanów. A reklama? Można realizować cele związane z rozpoznawalnością marki, zwiększeniem sprzedaży, pozyskiwaniem kontaktów, aktywnością, przekierowaniem ruchu na stronę internetową i wiele więcej. Możliwości, jakie daje Facebook, sprawiają, że jeszcze przez długi czas, będzie to ulubione narzędzie marketerów do promowania marki w social mediach.
Instagram
Od 2012 roku Facebook i Instagram stanowią tandem. Z badań wynika, że osób korzystających równocześnie z obu tych kanałów jest ponad 2 miliardy. To wciąż duża liczba. Ale dzięki niskim kosztom reklamy w social mediach, warto posiadać konto również i na tej platformie. Tworząc reklamę w menedżerze reklam Facebooka, mamy możliwość ulokowania jej również na Instagramie, którego użytkownicy są zwolennikami obrazków i hashtagów. To tani sposób, który pozwala zaznaczyć obecności marki w mediach społecznościowych. Instagram to doskonałe narzędzie dla tych marek, które chcą komunikować się z młodymi użytkownikami (głównie płci żeńskiej), ponieważ właśnie oni stanowią ponad 40% użytkowników tej aplikacji.
Twitter
Domena dziennikarzy, publicystów, szefów korporacji, przedstawicieli wolnych zawodów, ale także uczniów i studentów. Jeśli są twoimi odbiorcami – świetnie. Jeżeli niekoniecznie, to budżet reklamowy lepiej jest przesunąć do mediów społecznościowych, gdzie twoja marka ma więcej zwolenników. Twitter ze względu na sposób komunikacji jest najbardziej międzynarodową platformą. Jeśli Twoja firma sięga po zasięg międzynarodowy, to warto zastanowić się nad tą platformą.
Snapchat
Oferuje reklamodawcom 3 rodzaje zamieszczania reklam. Pierwszy to „reklama Snap” – sponsorowany filmik trwający do 10 sekund. Drugi to sponsorowane “geofiltry” – filtry można nakładać na zdjęcie, przebywając w określonej lokalizacji. Rozwiązanie dobre przy organizacji eventów. Trzecia forma reklamy to sponsorowane filtry do nałożenia na zdjęcie dostępne dla wszystkich, bez względu na lokalizację. Czy warto posiadać w nim konto? O ile nie sprzedajesz produktów dla młodzieży, możesz go sobie odpuścić. Snapchat to zdecydowanie sposób komunikacji z osobami do 25 r.ż.
LinkedIn
LinkedIn to platforma ściśle biznesowa. Może okazać się doskonałym medium, jeżeli odbiorcom Twoich usług jest grupa business prestiż. Ponadto, jest to doskonałe medium w zakresie działań rekrutacyjnych i rekomendacyjnych. Do czego wykorzystujemy działania na LinkedIn? np. do budowania marketingu. Marka personalna jest ważnym narzędziem do zbudowania nie tylko swojej wiarygodności, ale też rozpoznawalności. LinkedIn pozwala reklamować się na portalu oraz w wewnętrznym komunikatorze, co pozwala na ścisłe targetowanie i personalizowanie komunikatu. LinkedIn to portal dla 25-50 latków, zorientowanych w branży. Pamiętaj o tym, planując kampanie.
Czy wobec tego, należy być na wszystkich kanałach społecznościowych? Zdecydowanie nie. Wybierz te, na których znajdują się Twoi potencjalni klienci. Jeżeli specjalizujesz się w ortodoncji, warto pomyśleć o Instagramie i Snapchacie. Natomiast jeżeli specjalizujesz się w działaniach well-beingowych lub medycynie estetycznej warto rozważyć Facebooka i LinkedIn. Pamiętaj tylko, by komunikat dopasować do formy typowej dla danego medium i ich odbiorców. Nie chodzi o to, by publikować we wszystkich mediach te same treści. Grafika może być wspólna, jeśli pasuje do kontentu, jednak inaczej zwrócimy się do odbiorców na LinekedIn, a jeszcze inaczej na Instagramie.
Skąd wiedzieć co jest dobre dla Ciebie? Są 2 opcje:
-
Po pierwsze zerknij na działania konkurencji i zwróć uwagę na reakcje odbiorców. Od razu dostrzeżesz, które treści są najbardziej angażujące.
-
Po drugie określ swoje cele, a my wykonamy całą pracę za Ciebie:)